Dlaczego dobrze zaprojektowany chwytak może podnieść wydajność całej linii? Praktyczne przykłady z produkcji

20 lutego, 2026
Chwytak warstwowy ściskowy od Hitmark Robotics

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co tak naprawdę decyduje o tempie Twojej linii produkcyjnej – być może szukasz odpowiedzi w złym miejscu. Większość uwagi podczas planowania automatyzacji trafia na robota: jego udźwig, zasięg, powtarzalność. Tymczasem to chwytak – ten kilkukilogramowy element na końcu ramienia – często przesądza o tym, ile cykli na godzinę faktycznie wykona cały system.

W tym artykule pokażemy, dlaczego projektowanie chwytaka to nie szczegół techniczny, ale strategiczna decyzja inżynierska, oraz jak konkretne rozwiązania konstrukcyjne przekładają się na mierzalne wyniki produkcyjne.

Chwytak jako wąskie gardło – niedoceniany problem w automatyzacji

Wyobraź sobie linię, na której robot może poruszać się z prędkością pozwalającą na 1 200 cykli na godzinę. Ale jeśli chwytak potrzebuje 2 sekund na zamknięcie i sprawdzenie czujnika potwierdzającego chwyt – zamiast 0,3 sekundy – rzeczywista wydajność spada do ułamka możliwości mechanicznych robota.

Chwytaki grabiowe, workowe i warstwowe od Hitmark Robotics

To nie jest przypadek teoretyczny. Badacze z ScienceDirect wskazują wprost, że tempo produkcji linii robotycznych może być determinowane przez zdolności robota – a nie przez czasy procesów technologicznych – a kluczowym czynnikiem jest czas obsługi przez chwytak.

Jednocześnie specjaliści z Automate.org zwracają uwagę, że zastosowanie narzędzi końcowych (EOAT) z wieloma chwytakami radykalnie poprawia przepustowość, a używanie lekkich materiałów – grafitu lub aluminium zamiast masywnej stali – bezpośrednio przekłada się na prędkość cyklu.

Masa chwytaka a szybkość cyklu – efekt, który się kumuluje

Jedną z najbardziej niedoszacowanych zmiennych w projektowaniu chwytaka jest jego waga. Cięższy chwytak oznacza większą bezwładność – robot musi wolniej przyspieszać i hamować, żeby nie przekroczyć dopuszczalnych naprężeń w nadgarstku. W praktyce przekłada się to na dłuższy czas cyklu.

Chwytak workowy od Hitmark Robotics

Dane z webinaru zorganizowanego przez Siemens pokazują, że zamiana tradycyjnego chwytaka na lekki odpowiednik wyprodukowany metodą addytywną pozwoliła w jednym zakładzie produkcyjnym zredukować zużycie energii o 54% i zmniejszyć emisję CO₂ o 82%.

To nie tylko korzyść środowiskowa. Mniejsze zużycie energii przy tej samej liczbie cykli oznacza niższy OPEX, a szybsza dynamika ruchu – bo lżejsze narzędzie pozwala na wyższe przyspieszenia – przekłada się na realne skrócenie cyklu.

Jak podkreśla Automation World, w wielu zakładach motoryzacyjnych chwytaki ważą więcej niż transportowane przez nie detale. To szczególnie widoczne przy obsłudze elementów z blachy – lekkich, ale obsługiwanych przez masywne, stalowe narzędzia końcowe.

Podwójny chwytak: prosty pomysł, który ratuje setki godzin produkcji

Jedną z najlepiej udokumentowanych metod skracania czasu cyklu bez zmiany robota jest zastosowanie podwójnego chwytaka (dual gripper). Zamiast odkładać gotowy detal, wracać po nowy, pobierać go i ładować do maszyny – robot wykonuje pobieranie i odkładanie w jednym ruchu.

Chwytak warstwowy ściskowy od Hitmark Robotics

Przykład z realnego wdrożenia przemawia za siebie.

Szwedzka firma FT-Produktion, zajmująca się obróbką CNC, wdrożyła system z cobotom UR5 i podwójnym chwytakiem RG2 od OnRobot. Dwuchwytowa głowica skróciła czas cyklu o 12 sekund na operację, co przy serii 150 000 sztuk przełożyło się na oszczędność 500 godzin pracy maszyny.

To wymowna ilustracja efektu skali: 12 sekund na cykl wydaje się drobiazgiem – ale przy setkach tysięcy operacji staje się realną różnicą między rentownym a nierentownym wdrożeniem.

Robotiq podaje z kolei przykład Glidewell Laboratories, gdzie dodanie cobota UR5 do obsługi czterech obrabiarek CNC skróciło czas całego cyklu produkcyjnego z 27 godzin do 18 godzin – poprawa o 33% bez zmiany maszyn.

Właściwy typ chwytaka do zastosowania: co się dzieje, gdy dobór jest błędny?

Nie każdy chwytak sprawdzi się w każdym środowisku. Błędny dobór zasady chwytania nie jest abstrakcyjnym ryzykiem – ma konkretne konsekwencje produkcyjne.

Chwytak warstwowy roletowy od Hitmark Robotics

Jeden z użytkowników chwytaków próżniowych opisał sytuację, w której system doskonale sprawdzał się przy czystych blachach, ale szybko się zużywał i tracił niezawodność, gdy powierzchnie elementów były zanieczyszczone pozostałościami cementu – wynikało to z doboru zasady chwytania nieodpowiedniej do warunków środowiskowych.

Tymczasem na rynku dostępne są narzędzia dedykowane do konkretnych materiałów i kształtów:

Chwytaki równoległe (mechaniczne) – sprawdzają się przy elementach o regularnym kształcie i wymagają wysokiej powtarzalności pozycjonowania. Doskonałe do obsługi maszyn CNC, składania elementów metalowych.

Chwytaki próżniowe – idealne do płaskich, gładkich powierzchni: kartonów, folii, blach, płyt. Producenci tacy jak Schmalz oferują głowice z indywidualnie sterowanymi dyszami i wbudowaną funkcją oszczędzania energii, co sprawia, że nadają się nawet do obsługi porowatych materiałów jak karton.

Chwytaki miękkie (soft grippers) – ich udział w rynku rośnie w obszarach obsługi żywności, farmacji i dóbr szybkozbywalnych. Jak wynika z przeglądu opublikowanego w Advanced Robotics (Taylor & Francis), chwytaki miękkie skutecznie redukują uszkodzenia delikatnych produktów spożywczych, ale ich głównym wyzwaniem pozostaje jednoczesne osiągnięcie wysokiej prędkości i elastyczności – co wymaga starannego projektowania pod konkretne zastosowanie.

Chwytaki elektryczne vs. pneumatyczne: co wpływa na czas cyklu i koszty eksploatacji?

Przez dekady standardem w przemyśle były chwytaki pneumatyczne – szybkie, tanie, sprawdzone. Jednak coraz więcej producentów przechodzi na napędy elektryczne, i nie jest to tylko kwestia mody.

Chwytak warstwowy roletowy od Hitmark Robotics

Robotiq wskazuje, że serwoelektryczny chwytak pozwala na programowanie częściowego zamknięcia palców jeszcze w trakcie ruchu ramienia robota do miejsca pobrania detalu – skracając efektywnie czas chwytania bez konieczności zwiększania prędkości ruchu robota.

Z kolei po stronie pneumatyki wciąż istnieją proste rezerwy optymalizacyjne. Specjaliści z ASSEMBLY Magazine wskazują, że montaż zaworów pneumatycznych bezpośrednio przy chwytak (point-of-use valves) zamiast w centralnym rozdzielaczu może skrócić czas cyklu chwytaka nawet o 50%. To zmiana, która kosztuje kilkaset złotych, a może uwolnić kilka sekund z każdego cyklu.

Trendem, na który warto zwrócić uwagę, jest też zupełnie nowa klasa materiałów. Naukowcy z Uniwersytetu Saary i centrum ZeMA opracowali chwytaki na bazie stopów z pamięcią kształtu (SMA), które zużywają 90% mniej energii elektrycznej niż konwencjonalne systemy i nie wymagają zewnętrznych czujników – właściwości sensoryczne są wbudowane w sam materiał aktuatora. To technologia wciąż na etapie komercjalizacji, ale pokazuje kierunek, w którym zmierzają rozwiązania dla wymagających zastosowań.

Praktyczny przykład z branży opakowaniowej: trzy razy szybciej dzięki właściwemu chwytakowi

Nie każde wdrożenie wymaga zaawansowanej inżynierii. Czasem wystarczy wybrać odpowiednie narzędzie.

Chwytak grabiowy od Hitmark Robotics

Australijska firma Designed Mouldings, producent plastikowych nakrętek i uszczelnień, zautomatyzowała ręczne wkładanie wkładek do nakrętek przy użyciu cobota z chwytakiem próżniowym VGC10 od OnRobot. System wykonuje 20 000 sztuk w ciągu 24 godzin – trzy razy szybciej niż w procesie manualnym, przy redukcji odpadów materiałowych o 1–2% i przewidywanym zwrocie z inwestycji po 6 miesiącach.

Ten przykład dobrze ilustruje logikę, którą stosujemy przy projektowaniu systemów paletyzacji i kompletacji: chwytak nie jest dodatkiem do robota – jest częścią rozwiązania, która musi być dopasowana do produktu, środowiska i wymaganej wydajności jednocześnie.

Więcej informacji o naszych cobotach znajdziesz na stronie: hitmarkrobotics.com/cobot

Pięć pytań, które warto zadać przy doborze chwytaka

Zanim system robotyczny trafi na Twoją linię, upewnij się, że projekt chwytaka uwzględnia następujące aspekty:

1. Jaki jest zakres gabarytów i mas produktów? Jeden chwytak obsługujący dwa rozmiary kartonu to nie to samo, co chwytak, który musi poradzić sobie z dwudziestoma różnymi opakowaniami.

2. Jakie są wymagania dotyczące czystości i higieny? W branży spożywczej lub farmaceutycznej materiały chwytaka, możliwość mycia i certyfikaty (food-grade) są wymogiem, nie opcją.

3. Czy chwytak będzie musiał pracować przy zmiennym kształcie detali? Jeśli tak – rozważ chwytaki adaptacyjne lub systemy wizyjne z dynamicznym dopasowaniem.

4. Ile waży narzędzie końcowe i jak wpłynie na dynamikę robota? Cięższy chwytak może wymusić zakup większego (droższego) robota lub pogorszyć osiągalne prędkości cyklu.

5. Jak wygląda serwis i dostępność części zamiennych? Awaria chwytaka w produkcji trójzmianowej to przestój, który kosztuje znacznie więcej niż cena narzędzia.

Co to oznacza dla Twojej linii?

Chwytak to element, który fizycznie dotyka każdego produktu, który przechodzi przez Twoją zautomatyzowaną linię. Każda sekunda, którą traci na nieefektywnym ruchu, złym doborze zasady chwytania lub nadmiernej masie, mnoży się przez miliony cykli w skali roku.

Dobre wdrożenie automatyzacji zaczyna się od pytania nie tylko „który robot?", ale też „jak zaprojektować narzędzie końcowe, żeby nie stało się wąskim gardłem?".

W Hitmark Robotics projektujemy systemy robotyczne end-to-end – od analizy procesu, przez dobór i projekt chwytaka, po integrację z linią i serwis. Wiemy, że różnica między wdrożeniem, które zwraca się w 18 miesiącach, a takim, które działa poniżej założeń, często leży właśnie w tym jednym elemencie.

Chcesz sprawdzić, jak optymalnie dobrany chwytak wpłynąłby na wydajność Twojej linii? Skontaktuj się z nami – zaczniemy od bezpłatnej analizy procesu.


Źródła i materiały referencyjne

  • Optimizing Robot Cycle Time: When Every Fraction of a Second Costs - automate.org
  • OnRobot's dual gripper case study – FT-Produktion - automate.org
  • Reducing Cycle Time and Increasing Throughput in Robotic Material Handling Applications - automate.org
  • How to Create Fast Cycle Times with the Adaptive Robot Gripper - blog robotiq.com
  • How to Calculate the Productivity Boost of a Dual Gripper - blog robotiq.com
  • Siemens Industrial Machinery Blog – Lightweighting robot grippers with additive manufacturing - blogs siemens.com, 2024
  • Additive Manufactured Grippers Transform Robotics - automationworld.com
  • Smart, energy-efficient robot grippers cut production costs – Saarland University / ZeMA - sciencedaily.com, 2025
  • Taylor & Francis / Advanced Robotics – Review of robotic grippers for high-speed handling of fragile foods - tandfonline.com, 2025
  • A statistical review of industrial robotic grippers - sciencedirect.com
  • Improving Cycle Time in Robotic Workcells - assemblymag.com
  • OnRobot – Boosting Productivity and Reducing Cycle Time with VGC10 Gripper – Designed Mouldings case study - sp-automation.co.uk

Autor

Izabela Patro
To ja jestem odpowiedzialna za wszystko, co tu się dzieje, piszę treści, dodaję zdjęcia oraz grafiki a wszystko po to, aby nasz przekaz był przystępny użyteczny i przyjemny dla naszego odbiorcy. Skontaktuj się ze mną jeżeli potrzebujesz więcej materiałów informacyjnych; zostawiam dane kontaktowe do siebie: tel.: +48 887 056 800, mail: ipatro@hitmark.pl
chevron-up